— Dlaczego?

— Otrzymałem takie polecenie.

— Od kogo?

Lekarz zawahał się. Lecz drugi z przybyłych wyręczył go:

— Summerson. To jego robota.

— Ale czy się obudzą? — zapytał pierwszy.

— Bezwzględnie. Kruk za jakieś 3 godziny, tamci za czterdzieści kilka.

— Czy potrafi pan przywołać ich natychmiast do przytomności?

— Tak. W ciągu kilku minut.

— Proszę zabrać ze sobą odpowiednie środki.