ziemię jak krzywdy dojrzałej owoc.

A w uciszonym nagłym namysłem

jest jak huczenie rzeki upiorów,

na której płynąc jest, jakby wszystkie

czyny spadały przezeń toporem.

I milczy w grozie, gdy ciało z nimi

ślepe za zbrodnią idzie po ziemi.

22 XII 1941