chociaż młodość wytryska i starość

każdy dzień jest dniem sądu bez kary.

A kto nagle na mchach zobaczy

jakieś tropy jak łuny rozpaczy

i w marmurze, czy ptaku rozpozna,

że stanęła ziemia nieostrożna

zadrży prochem, zadymi pożarem

w nim zobaczy dzień sądu bez kary.

grudzień 41 r.

Elegia (Obłoki lotne, żagle uniesień...)