Morze wracające

Pamiętasz? Było kiedyś morze

szkliste w falistych linii łukach,

morze, którego cieni można

w obrazach szklanych dni poszukać...

Morze czasami wzbierające

roznosem huku na poszumach,

szelestem w dali zamykanym

na stoodległych górskich tumach1.

Morze płaczące świstem deszczu