jak zaczytany tom.

Rosnąć dalej w liście i dęby puszcz

jak własny pomnik,

zrywać światło pąkami ust,

wyrosnąć murem zwycięskich wspomnień.

Glina jest dobra i jak krew słona,

jak trawa wzejdzie nad nas ptaków śpiew,

a barbarzyńska ziemia z krzykiem rozciągnie ramiona,

przetętnią po nas śpiewne tabuny drzew.

ukończone 24 maja 41 r.