Z szopką

Górą białe konie przeszły,

trop dymiący w kłębach stanął,

w gwiazdach płonąc cicho trzeszczy

wigilijne siano.

Spoza gór czy sponad ziemi

anioł biały? kruchy mróz?

starcy w niebo nachyleni?

Anioł biały szopkę niósł.

*