— A wiesz, jakie czyny nazywamy sprawiedliwymi?

— Te czyny, które nakazuje prawo.

— Spełniający nakazy prawa postępują zatem sprawiedliwie i tak jak trzeba?

— Pewnie.

— Czyż więc nie są sprawiedliwymi ci, którzy postępują sprawiedliwie?

— Przynajmniej ja tak myślę.

— Czy sądzisz, że ktoś słucha nakazu prawa, choć go nie zna?

— Ja, nigdy w świecie.

— A jeżeli ktoś wie, co trzeba czynić, czy taki — sądzisz — jest przekonania, że nie należy tego czynić?

— Nie sądzę.