121. kiedy to jest sporne, odłóżmy to na kiedy indziej — Sokrates sam jest zdania, że cnoty można się nauczyć, ale uważa, że teraz nie pora na udowadnianie tego. [przypis tłumacza]
122. Ksantypa — żona Sokratesa, niesłusznie jednak zniesławiona. Anegdoty o niej wymyślono na podstawie tego ustępu u Ksenofonta, dla zilustrowania Sokratesowej cnoty panowania nad sobą. Uprzejma dla filozofa, niedbającego o zarobek na utrzymanie rodziny, pewnie nie była, i dziwić się temu nie można. [przypis tłumacza]
123. przynajmniej ci, co patrzą na to widowisko, nie będą zaprzeczali, że odwagi można nauczyć — Sokrates z upodobaniem wraca do swej myśli, że cnoty można nauczyć, odwaga bowiem jest cnotą. Tutaj dowodzi tego przykład, zresztą Sokrates wyprowadza swe przekonanie z określenia cnoty jako wiedzy, a wiedzy można się nauczyć. [przypis tłumacza]
124. wszystkich Ateńczyków doprowadzi do tego, że odważnie wprost na groty włóczni pójdą — taki przymiot jest zawsze potrzebny, pokój panuje wyjątkowo i niedługo. I teraz, choć dzięki Nikiaszowi pokój nastał od kilku miesięcy, groźbę nowego wybuchu czuje się w powietrzu. Rzeczywiście, w 415 r. następuje wyprawa sycylijska, drugi okres wojny peloponeskiej. [przypis tłumacza]
125. Pejzander z Acharnaj (najludniejszej gminy attyckiej) — przedmiot szyderstw i docinków komedii, która kpiła z jego przekupności i tchórzostwa. W 415 r. był sędzią śledczym w procesie hermokopidów (o połamanie posągów Hermesa), w 411 brał udział w zamachu stanu mającym na celu obalenie demokracji i należał do oligarchicznej Rady Czterystu. Po upadku Czterystu uciekł do Sparty. [przypis tłumacza]
126. kułak — pięść. [przypis edytorski]
127. komnata, w której siedem sof się mieści — na jednej sofie leżało zwykle dwóch biesiadników. [przypis tłumacza]
128. komisarz targowy (agoranómos) — wykonywał policję targową w najszerszym zakresie. Wyznaczał taryfę maksymalną, stwierdzał wagę chleba, rozstrzygał spory między kupcami a kupującymi, wzbraniał nieuprawnionym dostępu na targowisko, pobierał czynsze za stanowiska targowe i przepisaną „akcyzę” od pewnych towarów. Energia i sprężystość komisarzy targowych dawała się nieraz we znaki przekupniom, a czasem mogła być niemiła i dla kupujących (por. z Wyprawy Cyrusa V 7, o komisarzu targowym Zelarchu). Obywateli karali grzywną, niewolników, a może i obcych, chłostą. W czasach późniejszych nadzór nad cenami zboża i wagą chleba objęli komisarze zbożowi (sitofylakes), już i dawniej ustanowieni celem kontroli handlu zbożem. [przypis tłumacza]
129. mandragora — Mandragora officinalis L., po polsku: pokrzyk lub dziwostręt, z rodziny psiankowatych. Autorowie greccy często wspominają o usypiającej i odurzającej mocy tej rośliny. Korzenia używano jako środka czarodziejskiego i noszono go jako amulet. Wyglądem przypomina człowieka, dlatego Columella, pisarz z czasów Seneki (I wiek po Chrystusie, autor dzieła o wiejskim gospodarstwie, De re rustica), nazywa mandragorę: planta semihominis. W wiekach średnich i nawet w czasach nowożytnych Germanowie łączyli rozmaite zabobony z tą rośliną, zwaną po niemiecku Alraune. [przypis tłumacza]
130. że wyrażę się manierą Gorgiasza — Gorgiasz jest twórcą ozdobnej prozy, rywalizującej z poezją. Sokrates ironizuje tu jego styl, posługujący się wyszukanymi zwrotami, odbiegającymi od potocznej mowy. Ironia ta dotyka także i gospodarza, Kalliasa, Gorgiaszowego wielbiciela i ucznia. [przypis tłumacza]