241. Ariadna — córka Minosa, króla Krety, wyratowała ateńskiego królewicza Tezeusza, pomagając mu w zabiciu zamkniętego w labiryncie potwora Minotaura (pół byk, pół człowiek). Razem z uratowanym królewiczem uciekła z Krety, ale Tezeusz porzucił królewnę na wyspie Naksos (najpiękniejsza z Cyklad, na wschód od wyspy Paros, mniej więcej w połowie drogi od wschodniego wybrzeża Krety do Attyki). Tu zaślubił ją Dionizos. Naksos była też głównym miejscem kultu Ariadny. [przypis tłumacza]
242. Dionizos (mit. gr.) — bóg wina i odradzającej się przyrody. [przypis edytorski]
243. melodia bakchiczna — rytm bakchiczny w mowie polega na używaniu stóp składających się z dwóch zgłosek długich i jednej krótkiej, czyli równających się wymowie pięciu krótkich zgłosek. [przypis tłumacza]
244. Bakchos (mit. gr.) — Dionizos. [przypis tłumacza]
245. Wprawdzie nie wyszła Bakchosowi naprzeciw (...) lecz widać było, ile ją ten spokój kosztuje — to znaczy, że hamowała się całym wysiłkiem woli, by nie biec naprzeciw Dionizosa. [przypis tłumacza]
246. Dionizos w istocie jest piękny — starsza rzeźba przedstawiała Dionizosa zawsze brodatego, dopiero w IV w. przed Chr. (za czasów Ksenofonta) zaczęła sztuka przedstawiać Dionizosa jako młodzieńca cudnej, raczej żeńskiej niż męskiej urody. [przypis tłumacza]
247. pozwany do sądu — oskarżenie o bezbożność wnosi się do archonta „króla” (basileus). Archont wzywał oskarżonego do postawienia zarzutów skardze. Oskarżenie, jako też i podniesione przeciw niemu ze strony oskarżonego zarzuty musiały być na piśmie. Obie strony zaprzysięgają swe wywody. To postępowanie zwało się anakrisis (przesłuchiwanie). Główna rozprawa (proces) przed sądem przysięgłych (trybunał z 501 sędziów, heliaja) odbywała się później. Sądem nazwany tu sąd przysięgłych. [przypis tłumacza]
248. przedstawiał sobie w myśli obronę swą i koniec swego życia — więc Sokrates z góry miał sobie wyobrażać, że proces ten skończy się wyrokiem śmierci. [przypis tłumacza]
249. Pisali o tym, co prawda, i inni — prócz Platona wielu pisało apologie (obrony w sądzie) Sokratesa; słyszymy np. o apologii Lizjasza (niezachowana). [przypis tłumacza]
250. wynika, że Sokrates rzeczywiście w taki sposób swą mowę wygłosił — podczas procesu nie było w Atenach Ksenofonta. Sokratesa oskarżono w zimie 400/399, a wyrok wykonano na wiosnę 399, w miesiącu Anthesterionie („miesiąc kwiatów”; od połowy lutego do połowy marca). [przypis tłumacza]