471. Agesilaos oddalił się do domu — na wiadomość o klęsce pod Knidos większość wojsk rozeszła się, nie wierząc w szybkie powodzenie Sparty. Komendę nad resztą i Lacedemończykami zdał Agesilaos Gylisowi, a sam udał się do Delf, celem złożenia dziesięciny Apollonowi. Tymczasem Gylis pokusił się o podbicie Lokrów, poniósł klęskę i sam padł. Agesilaos rozpuścił kontyngenty i wrócił do domu okrętem, gdyż drogę lądową zagradzał Korynt [kontrolujący Przesmyk Koryncki, łączący główną część Grecji z półwyspem Peloponez]. Orchomenos zatrzymało załogę spartańską, przez nikogo nie zaczepiane. [przypis tłumacza]
472. Po pewnym czasie — upłynęły blisko trzy lata; jest to wiosna 391 r. W lecie 393 r. prowadził akcję polemarch Praksytas, który zajął port Lechajon i kilka ważnych miejscowości; w 392 r. drobne utarczki; już od zimy 392/3 toczyły się układy, ale uległy rozbiciu. [przypis tłumacza]
473. zmiarkować (daw.) — zauważyć, zorientować się. [przypis edytorski]
474. Argejczycy, którzy przyłączyli Korynt do swego obszaru — Argos było przed rozwojem Sparty najpotężniejszym państwem na Peloponezie; z dawnej potęgi zostały mu pretensje i nienawiść do Lacedemonu. Teraz Argejczycy na nowo spodziewali się osiągnąć hegemonię przez przyłączenie Koryntu. Korynt dotychczas był wierny Sparcie, ale gdy demokraci objęli rządy, przyłączył się do wrogów Sparty. Arystokracja dokładała wszelkich starań, by wrócić do władzy i skończyć wojnę. Demokraci, uprzedzając możliwy zamach stanu, urządzili podczas uroczystego święta rzeź arystokratów, a nie mając ufności we własne siły, złączyli się z Argos w jedną całość państwową. Usunięto graniczne kamienie; Korynt stracił samodzielność, był tylko częścią państwa argiwskiego, ku oburzeniu sprzymierzonych Aten i niedobitków korynckiej arystokracji. Jej przewodnicy, Pazymelos i Alkimenes, ułatwili Praksytasowi (w lecie 393 r.) zajęcie murów łączących Korynt z portem Lechajon (nad Zatoką Koryncką). Część tych murów Praksytas zburzył, ale po jego oddaleniu się odbudowali je Ateńczycy w nadziei, że oziębi się stosunek między Koryntem a Argos, a nastąpi większe zbliżenie do Aten. [przypis tłumacza]
475. zmiarkowawszy, że Argejczycy (...) w spokoju zbierają plony u siebie w domu, zupełnie zadowoleni ze stanu wojennego, podejmuje na nich wyprawę — Argejczycy wolni byli od spartańskich najazdów, gdyż wedle potrzeby przesuwali ruchomy święty miesiąc Karnejos, podczas którego wszyscy Dorowie przestrzegali bożego pokoju. Agesilaos zlekceważył to święto, co Ksenofont tu przemilcza. [Dorowie to plemię greckie mówiące dialektem doryckim, które zasiedliło Peloponez, część wysp jońskich i Dorydę w płd.-zach. Azji Mniejszej; red. WL]. [przypis tłumacza]
476. stamtąd przez przełęcz — może to być przełęcz, przez którą prowadzi droga z miasta Argos do Kleonaj (na południe od Koryntu), lub przełęcz przy Tenei (na południowy wschód od Kleonaj), na drodze z Koryntu do Myken. [przypis tłumacza]
477. Lechajon — Korynt posiadał dwa duże porty: Lechajon nad Zatoką Koryncką, 2 km na północ od miasta, z którym łączył go podwójny mur, i Kenchry nad Zatoką Sarońską. Lechajon zajął w 393 r. Praksytas; Agesilaos zajmuje ponownie mury (391), które, zburzone przez Praksytasa, odbudowali w międzyczasie Ateńczycy. Korynt nie mógł używać portu w Kenchrach, gdyż Praksytas opanował (393) warownię obok niego, zwaną Lidus; zajął również port Krommion na Istmie [Przesmyku Korynckim] (ok. 30 km na północny wschód od Koryntu). [przypis tłumacza]
478. wrota Peloponezu — przesmyk między Górami Onejskimi a Gerańskimi, na zachód od granic Megary. Ponieważ Megara była neutralna, Korynt był prawie całkiem izolowany. Jedynie połączenie miała z nim Beocja przez swój port nad Zatoką Koryncką, Kreusis, i naprzeciwległy obszar Istmu zachodniego, zwany Pejrajon. [przypis tłumacza]
479. Hiakintia — narodowe święto Spartan na pamiątkę Hiakinta, lacedemońskiego królewicza z Amyklaj (na południe od Sparty). Był on ulubieńcem Apollona, który go przypadkiem zabił w czasie zabawy dyskiem (ciężki krążek do rzucania z drzewa, kamienia lub żelaza). Obchodzono to święto co roku w lecie w Amyklaj, w ojczyźnie Hiakinta. Trwało trzy dni. Drugiego dnia odbywała się pod przewodem kierownika chóru uroczysta procesja na cześć Apollona, wśród śpiewu peanów (pieśń na cześć boga) i dźwięków fletów i lutni. Przed procesją postępował oddział pięknie strojnej jazdy. [przypis tłumacza]
480. pean — w staroż. Grecji: pieśń na cześć boga, zwykle Apollina; później: uroczysta pieśń dziękczynna lub triumfalna. [przypis edytorski]