751. Najważniejsze (...) zagadnienia — najważniejszym zagadnieniem jest pytanie, czy przedsięwzięta rzecz się uda. Dla wiedzy ludzkiej niedostępna znajomość przyszłości, pytać o nią trzeba bogów. [przypis tłumacza]

752. temu, który spokrewnił się z mężami potężnymi w państwie, nie jest wiadomo, czy z ich powodu nie będzie pozbawiony państwa — jeżeli ktoś łączy się związkami małżeńskimi z rodziną wpływowego polityka w nadziei, że przy jego pomocy dojdzie kiedyś do steru państwa, narazić się może na to, że będzie skazany na wygnanie, jeśli ta partia padnie, a do rządów przyjdzie stronnictwo przeciwne. Takie wygnania były wówczas na porządku dziennym. [przypis tłumacza]

753. Ale przecież on... — Ksenofont w żywy sposób przeciwstawia swe wywody oskarżeniu. [przypis tłumacza]

754. portyki — podcienia wsparte na kolumnach, chroniące przechadzających się ulicami przed skwarem południowego słońca. [przypis tłumacza]

755. gimnazjum — to zakład gimnastyczny; składa się z obszernego dziedzińca otoczonego portykami, do których przytykają szeroko roztwarte sale gimnastyczne — jedna dla młodzieży dorosłej (efebów) — z siedzeniami dla publiczności, pokoiki do nacierania się oliwą, łazienki z ciepłą i zimną wodą. Platon kilkakrotnie przedstawia nam Sokratesa rozmawiającego w gimnazjum lub palestrze (mniej więcej to samo co gimnazjum, służy głównie do ćwiczeń w mocowaniu się). [przypis tłumacza]

756. Nie rozprawiał (...) o istocie wszechświata —co widocznie, zdaniem Ksenofonta, jest grzechem lub może wydawać się grzechem szerszej publiczności. [przypis tłumacza]

757. nie dochodził, jak tak zwany przez filozofów „kosmos” powstał — takie pytanie postawili sobie najstarsi filozofowie: Tales, Anaksymander, Anaksymenes (Jończycy z Miletu), i ono stało się zasadniczym zagadnieniem filozoficznym. Wszechświat oznaczono wyrazem fysis (przyroda), a od Pitagorasa z Samos (VI w. przed Chr.) wyrazem kosmos (ład), gdyż we wszechświecie panuje ład, którego prawa można wykryć. [przypis tłumacza]

758. wykazywał, że zastanawiający się nad podobnymi sprawami są głupcami — Sokrates w Apologii Platona (rozdz. III) nie lekceważy sobie tej nauki, tylko twierdzi, że się na tym nie zna. [przypis tłumacza]

759. niemożebne (daw.) — niemożliwe. [przypis edytorski]

760. jedni przyjmują, że byt jest tylko jeden — jońscy filozofowie wywodzą cały świat i różnorodność jego zjawisk z jednego pierwiastka. Tym jednym bytem jest u Talesa woda, u Anaksymandra pierwiastek jakościowo nieokreślony, czasem i przestrzenią nieograniczony, u Anaksymenesa powietrze. Według Pitagorasa (ok. 550 przed Chr. ) pierwiastkiem wszelkiego istnienia jest liczba, według Heraklita z Efezu (ok. 500 przed Chr.) ogień. Szkoła eleatów z Elei (w południowej Italii), mianowicie Ksenofanes z Kolofonu (w Azji Mniejszej na północ od wyspy Samos, początek VI w.), Parmenides z Elei (koniec VI w.), Zenon z Elei (ok. 460), uznają, że cała różnorodność świata zmysłów jest złudą, a naprawdę istnieje tylko jeden „byt” wieczny, niezmienny, nieograniczony czasem ni przestrzenią. [przypis tłumacza]