801. wcale nie byli takimi prostymi jednostkami z ludu jak on, bo nie chcieli rozprawiać z tymi, których nie stać było na zapłatę — ukłucie w stronę niesympatycznego Ksenofontowi sokratyka. Uczeni domyślają się, że odnosi się to do Arystypa z Cyreny (w Afryce północnej, wprost na południe od Grecji), który choć wyszedł ze szkoły Sokratesa, pobierał na równi z sofistami pieniądze za naukę, co oburzało innych sokratyków, tak samo jak i treść jego nauki (hedonizm). Celem życia według niego rozkosz; co prowadzi do rozkoszy, to jest dobre, rozkosze trzeba umieć wybrać tak, by w swych skutkach nie przyniosły nieprzyjemności większej niż doznana przyjemność. Potrzebna więc wiedza i dlatego trzeba się starać o kształcenie ducha. Poznanie świata jest jednak niemożliwe, a badania przyrodnicze są bezprzedmiotowe, skoro zmysły nas łudzą i wszelkie spostrzeżenia są czysto subiektywne. Arystyp był starszy od Ksenofonta, razem z Platonem bawił na Sycylii u Dionizjusza I i II, uczył w Atenach i w Cyrenie; zmarł, mając lat 80. [przypis tłumacza]

802. Lichas — syn Arkesilaosa, współczesny Sokratesowi. [przypis tłumacza]

803. Gymnopedia (gr. gymnopaidiai) — tj. „igrzyska nagich chłopców”, uroczystość obchodzona w Sparcie w lipcu, mniej więcej od r. 669 przed Chr. Nagie chóry młodzieży wykonywały wśród muzyki taniec naokoło posągu Apollina z przydomkiem Karnejos. Święto to stało się później równocześnie uroczystością na cześć Spartan poległych w bitwie pod Tyreą i pod Termopilami. (Tyrea, miasto na wschodnim wybrzeżu Peloponezu, na południe od Argos, około 550 r. wpadło w ręce Spartan; przed bitwą zgodzono się na pojedynek, do którego każdą strona postawiła 300 wojowników, ale gdy wszyscy prawie padli, a wynik był niejasny, przyszło przecież do bitwy. Termopile, wąwóz prowadzący z Grecji północnej do środkowej, obok Zatoki Malijskiej, przy którego obronie przeciw Persom w 480 r. przed Chr. padł Leonidas z wszystkimi swoimi Spartanami). [przypis tłumacza]

804. obdzieranie — tak nazywają w Atenach kradzież szat w łaźni lub zdarcie z kogoś płaszcza na ulicy. [przypis tłumacza]

805. trudnienie się sprzedażą ludzi w niewolę — oczywiście obywateli, nie jeńców lub niewolników z urodzenia. [przypis tłumacza]

806. opaczny — robiony na opak, odwrotnie, inaczej niż należy. [przypis edytorski]

807. nie ma najmniejszej różnicy między prośbą o złoto, srebro, jedynowładztwo, a prośbą o walkę lub grę w kości... — kto prosi o jakieś materialne dobro, nie może wiedzieć, czy spełnienie jego prośby nie ściągnie nań nieszczęścia, prosić o złoto nie znaczy prosić o szczęście: tak prosić jest równie głupio jak prosić o walkę, zamiast o zwycięstwo. [przypis tłumacza]

808. Mimo że składał małe ofiary z małego mienia, nie sądził, że pozostaje w tyle poza tymi, co składają bogate ofiary z wielkiego majątku — porównaj opowiadanie ewangelisty Łukasza o groszu wdowim (Łk 21, 1–4). [przypis tłumacza]

809. Wedle swojej możności czyń bogom odwiecznym ofiary — Hezjod, Prace i dnie, w. 336. [przypis tłumacza]

810. w stosunkach z przyjaciółmi i cudzoziemcami, z którymi nas łączy związek gościnności — przyjaciele to obywatele różnych państw obowiązani użyczać sobie wzajemnie gościny w razie przyjazdu, opieki i pomocy u władz, zastępstwa i obrony swych interesów w sądach, dla cudzoziemców niedostępnych; spotkawszy się na polu bitwy, nie walczą ze sobą. Przyjaźń taka przechodzi z ojca na syna; w rodach dziedziczą się pewne znaki, po których tacy przyjaciele dziedziczni mogą się poznać. [przypis tłumacza]