czterdziesta, czterdziesta pierwsza;
czterdziesta druga: olbrzymi, rzuca się na mnie, gryzie podeszwę, kaftan, prawdopodobnie symulant, podnoszę się;
czterdziesta trzecia;
czterdziesta czwarta: mijam nieruchome źrenice, jeszcze raz, nieruchome, zakrywam, odkrywam, nieruchome, wystąp;
czterdziesta piąta, czterdziesta szósta;
czterdziesta siódma: opuchnięte nogi jak ciasto, wyżej też, wystąp...
W końcu dojechałem do siedemdziesiątej czwartej.
O jednym wiedziałem, że leży.
— A drugi?
Siedzi na dolnej pryczy. Członek przybity grubym gwoździem do nar7. Wcale nie udaje, że boli. Krwi nie ma. Idę do telefonu.