To było nieoczekiwane. Coraz więcej gorąca napływało mu do twarzy i zasłaniało oczy. Zdawało mu się, że ma głowę zanurzoną we krwi.
Lolo szepnął cicho do Zosi:
— Słyszysz, jak on zgrzyta zębami? Mój brat też tak robi w nocy.
Emil miał o trzy lata młodszego brata. Pewnego razu ojciec zawołał go i powiedział:
— Wiesz Emil, będziesz miał brata albo siostrę.
— Kiedy?
— Dziś albo jutro.
— A kiedy ją będę widział?
— Za kilka dni.
Wtedy Emil poszedł do klozetu i zaczął się modlić.