woła

Bartek, Symek, Walek, Wojtek, Jasiek, Kuba!

Gwałtu wstańcie prędzej, bo nad nami zguba.

MACIEK

Wstańcie! Jak porżnięci wszyscy tęgo śpicie,

Ja już dawno wrzescę, a wy nie słyszycie!

BARTEK

A cegó wrzescycie?

SYMEK

Cóż się złego stało?