I żywą wiarę!

Grzeszni są, Panie, lecz Ty, co przyrzekasz:

„Ja nadłamanej trzciny nie dołamię”;

Na prośbę Matki już ich dłużej nie karz,

Powściągnij ramię!

wyciąga ręce

Na żywot Matki, na piersi matczyne,

Które Cię karmią, na krzyż Twój i mękę —

Błagam: Odrodzin przybliż im godzinę!

Podaj im rękę!