Jesce ja nie bacę4, zeby moje ocy

Oglądały kiedy takie ślicne nocy

Jak dzisiejsa nocka.

Nie wiem, co się dzieje,

Jesce gwiazdy świecą — o północku dnieje...

Od gwiazdy Bożego Narodzenia rozlewa się po niebie złocista łuna. Na obłokach ukazują się w dali Aniołowie w złocistych dalmatykach5, z trefionymi6 włosami, z kwiatami i narzędziami muzycznymi w rękach, roztoczyli kręgi tęczowych skrzydeł.

MACIEK

przerażony

O dla Boga! Słońce świeci,

Jakieś wojsko z nieba leci,