Trwa w milczącym uporze,

Żyje w ojców swych wierze,

Mówi ojców językiem,

Zwyczajów dawnych strzeże.

Tam każdy — buntownikiem:

Małe dziecko w kolebce

Ssie bunt z matczynym mlekiem.

Buntem są te pacierze,

Które matka mu szepce;

Bunt zieje z ich oddechu,