»Kiedy tak chcę i kiedy mogę być bez niego?

»Ja sam jeden, choć nie mam szyszaka na głowie,

»Z wami obiema czynić gotowem, błaznowie!«

41

»Jakoś dobry — rzekł zatem grabia Cyrkasowi —

»Pożycz swego szyszaka temu szaleńcowi,

»Iż mu muchy, co mu mózg we łbie pomieszały,

»Wypłoszę, że nie będzie potem tak zuchwały«.

Sakrypant grabi na to: »Jeśli twe żądanie

»Słuszneć się zda, kiedy mię tak namawiasz na nie