»Jeden rycerz francuski, Orlandem się zowie«.

43

Rozśmiał się grabia za tą Feratową mową,

I: »Masz z to690 — prawi — serca, że z odkrytą głową,

»Bez szyszaka uczynić to chcesz Orlandowi,

»Co on Agolantowemu uczynił synowi?

»Kiedybyć stanął w oczu, coś to śmiały z mowy,

»Drżałbyś wszytek od strachu od pięty do głowy;

»Nie tylkobyś mu hełmu nie wziął, ale swoję

»I tębyś mu dać musiał po niewolej zbroję«.