Mówi, że z samej sławy dawno ją miłuje,

Że nie dla tego swoje królestwo zostawił,

Aby widział Francyą i w niej się zabawił,

I Hiszpanią, ale, aby czego żądał

Od dawnych czasów, jej twarz nadobną oglądał.

58

»Jeśli ten, co miłuje, godzien jest miłości,

»Masz mię — prawi — miłować. Jeśli też z zacności,

»Kto może być zacniejszy nad mię, com jest pana

»I króla tak wielkiego synem Agrykana?