Niepamięć w bramie stoi, która nie puszczała

Nikogo i nikogo znać zgoła nie chciała;

Nie słucha i nie nosi poselstwa żadnego

I ode drzwi jednako odgania każdego.

Milczenie wkoło chodzi, w czarny płaszcz ubrane,

I straż trzyma, obute w trzewiki pilśniane.

Widzili, że kto idzie, bronić nie przestawa

I żeby został, ręką z daleka znać dawa.

95

Archanioł się do niego blizko przystępuje