I śpiesznie, konia często zajmując ostrogą,
Udał się w lewo lepszą i równiejszą drogą.
Za sześć dni do Damaszku przyjachał w Syryej,
Stamtąd się dalej udał ku Antyochiej.
6
Tam się potkał z rycerzem od Damaszku mila,
Któremu była dała serce Orygilla;
A zgadzali się dobrze obyczajmi złemi,
Jako się zioła z kwiaty zgadzają swojemi;
Oboje miało serce obłudne, zdradliwe,