Na dwa kroć sto tysięcy, owszem tak wielkiego,

Że iskier nie ma więcej ogień poruszony,

Od którego beł Paryż szturmem uderzony.

17

Stanąłem beł u bramy, kędy z wielkiem trudem

Agramant szturm przypuścił z niezliczonem ludem,

Mniemając, że ten tam mur mniej beł opatrzony;

Ale nigdziej nie było mocniejszej obrony,

Bo tam beł cesarz Karzeł w swej własnej osobie,

Mając pierwsze rycerze i wodze przy sobie,