I tnie ją Serpentyna po zbroi stalonej;

Sczarowanemu szkodzić nie może żelazu,

Ale on spada z siodła od ciężkiego razu.

Tak Zerbinowi, który beł zewsząd ściśniony

Od gęstych nieprzyjaciół, czyni plac przestrony,

Że łatwie konia dosieść mógł między onemi,

Co samopas biegały z siodłami próżnemi.

83

Prawie na czas; bo by był namniej omieszkanie

Uczynił, nie miałby beł czasu na wsiadanie,