I. Pieśń pierwsza

Argument

Angelika przez pola, przez lasy ucieka

Sama jedna; Rynalda koń jego nie czeka,

On za niem pełny gniewu i miłości chodzi,

Potem straszny z Feratem pojedynek zwodzi.

Ferat czyni przysięgę, że z strony przyłbice

Strzyma lepiej, niż pierwej, swoje obietnice.

Sakrypant swą najduje pannę miedzy lasy;

Ale mu dobry Rynald przerwał jego wczasy.