. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Nie potka go z wianem żona,

Ani w przypadku obrona,

Do szczęścia drogę zagrodzi,

Które za pługiem nie chodzi.

W Napominaniu V mamy przeciwieństwo owego prostaka „w dymnym chyzie”, konterfekt, jak się zdaje, samegoż pana Mikołaja:

Ale kto ma świat przestrony,

Ten dostanie z wianem żony.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Będą go wszyscy ważyli,