»Niech nie dba, niechaj tylko temu będzie miła,

»Któremu swojej łaski tak hojnie życzyła.

»0 srogi, o przeciwny, o losie niegodny!

»Już się inszy objedli, a jam jeszcze głodny.

»Możeż to być, żeby mi miłą być nie miała?

»Mogęż o własny żywot nie dbać? Pierwej ciała

»Dusza mego odbieży: chcę to stale chować,

»Że żyć nie chcę, jeśli jej mam przestać miłować«.

45

Domyślam się, że mię kto spyta między wami,