Kiedy nadjechał, pytał Sakrypanta: »Bracie!

»Proszę, powiedz mi, jeśliś potkał w białej szacie

»Z białą tarczą i z białą u szyszaka kitą

»Bohatyra jakiego, jadąc134 drogą bitą?«

69

Nie zataił Sakrypant i tak odpowiedział:

»Dopiero mię zbił z konia; ale abym wiedział,

»Kto mię z siodła wysadził, żem bił ziemię głową,

»Powiedz mi, kto to taki i jako go zową?

»Gościńcem prosto jedzie w tę stronę: mam za to,