Do Francyi wpadli, przepłynąwszy fale,

Agramantowi ich powstało w głowie,

By w pierwszym gniewu, młodzieńczym zapale

Śmierci Trojana, pomścić serca bolu

Na onym wielkim cesarzu Karolu.

II

Chcę, by Orlanda pieśń ma to wsławiła,

Czego nie zrobił jeszcze nikt z pieśniarzy,

Jak go rozumu miłość pozbawiła,

Choć był ceniony — jak się rzadko zdarzy;