I palcem go ukaże — będzie francuskiemu.
»Ten zasię jest Hipolit255 drugi w tymże rzędzie;
»Nie mniej sławny nad stryja w swojem domu będzie.
59
»To zaś trzeci Franciszek256, to dwaj Alfonsowie257!
»Ale, jakoś słyszała w pierwszej mojej mowie,
»Kiedybych urodziwej rózgi latorośli
»Wszystkie wyliczać miała i tych, co z niej poszli,
»Trzebaby, żeby nieba kilkakroć okryły
»Mrokami i kilkakroć dniem się oświeciły,