Przywiódł go tu przez czary, na staniu go chował,

Nim go siodłu przyuczył i niż go zhołdował;

Ćwicząc się z niem ustawnie, miesiąc na niem jeździł,

Niż go dobrze wyćwiczył i niż go ujeździł.

Jakoż tak go wyprawił, że koły ciasnemi

I wężykiem w powietrzu czynił i na ziemi

Każdą rzecz inszą czynił przez czary fałszywie

Okrom tej, która była właśnie i prawdziwie.

20

Wszytkie rzeczy, jakom rzekł, beły tam zmyślone,