Przyszedłem beł do tego, jako Rynaldowi

Sprawę, swojemu w on czas wybawicielowi,

O swem onem nieszczęściu dać się gotowała;

Teraz, jadąc z niem w drogę, tak ją rozczynała:

5

»Usłyszysz okrucieństwo prawie niesłychane

»I ledwie uwierzone i wypowiedziane,

»O jakiem ani w Tebach nigdy nie słyszano,

»O jakiem i w Micenach nigdy nie wiedziano;

»I jeśli słońce kiedy światło na świat wiedzie