»Anim zdrady postrzegła, aż wielkie urosły

»Szkody, które z onego oszukania poszły.

27

»Tem czasem Polineksus mówił w onej dobie

»Tak Aryodantowi, którzy przedtem sobie

»Wielkiemi przyjacioły byli, niż się jęli

»Królewny, niż ją oba miłować poczęli.

»»Jest to u mnie w niemałem — prawi — podziwieniu,

»»Że mając cię, jako wiesz, w wielkiem poważeniu

»»I będąc gotów w każdej służyć ci potrzebie,