»Barzo przykro i głową na dół między wały.

58

»»Ale pierwej, niżli — pry — skoczył między wody,

»»Mnie, którym się tam w drodze potkał z niem z przygody,

»»Rzekł: Pódź za mną, abyś mógł to, co niewątpliwie

»»Ujźrzysz okiem swem, odnieść Gineprze prawdziwie;

»»A powiedz jej ode mnie, że mi to wzrok sprawił

»»Nazbyt bystry, wzrok bystry o to mię przyprawił,

»»I żebym to beł drogo zapłacił i kupił,

»»Kiedyby mi był przedtem oczy kto wyłupił.