»I do książęciam tejże nocy przyjechała,

»Ukazując upadek jego i mój blizki,

»Gdzieby mię wzięto, jako insze towarzyszki.

»On mię chwalił, żem sobie dobrze postąpiła,

»Potem kazał, abym się w drogę wyprawiła

»Blizko do jego zamku, nic tam nie zmieszkawszy,

»Dla przeprowadzenia mi dwu swoich przydawszy.

72

»Jużem ci powiedziała, jakie miał pewności

»O mojej przeciw sobie Polineks szczerości.