W posagu, cnej Ginepry wybawicielowi.

Rugier mając pod sobą koń dziwny, skrzydlaty,

Trafia, gdzie beł Alcyny chytrej dwór bogaty;

O której się nierządzie potem dowiaduje

Od mirtu i wyjechać od niej się gotuje;

Ale wstręty najduje potem i obrony,

Na nowy bój od pięknych dziewek prowadzony.

Allegorye

Pałac Alcyny w tej szóstej pieśni i sama Alcyna, która nacieszywszy się chwilę z swemi miłośnikami, potem je obracała w drzewa i w źwierzęta, znać nam daje, jako rozkoszy cielesne odejmują postać ludzką, nie tylko rozum, człowiekowi, który się na nie uda.

1. Skład pierwszy