Wszytek się czarno ubrał, tarcz mu uczerniono,
Po brzegach zmalowano żółto i zielono352.
Z trafunku potkał w drodze pewnego lokaja,
Który beł niewiadomy tamecznego kraja;
Tego tylko wziął z sobą i tak, niepoznany,
Stanął przeciwko bratu, we zbroję ubrany.
14
To, co się zasię stało, słyszeliście o tem,
I jako się dał poznać Aryodant potem;
Z czego król tak się cieszył, jako z wybawienia