»Wszedł na śmiertelną wyspę, na upadek srogi

»Dawnego miłośnika i zgubę, którego

»Odmieni pewnie w drzewo, albo w co takiego,

»To prawda, że ty w wielkiej łasce u niej będziesz

»I wszytkie rządy weźmiesz i kraj ten osiędziesz;

»Ale wiedz, że nakoniec zostać ci bydlęciem

»Lub drzewem lubo ptakiem lub jakiem źwierzęciem.

53

»Jam cię ato o wszytkiem dostatecznie sprawił,

»Nie żebych wierzył, żebyś tem się stąd wybawił,