Odmienił w nieme drzewo człowieczą postawę,
I dla kochanej dziewki, którą tak miłował,
Radby go w onem jego nieszczęściu ratował,
A iż nie ma sposobu, iż mu nie pomoże,
Słowy go tylko cieszy i czyni, co może.
55
Cieszył Rugier Astolfa, jako mógł, i potem
Z pilnością się u niego dowiadował o tem,
Jeśli mógł prześć przez góry, lubo przez równiny
Do Logistylle, państwa mijając Alcyny.