Wszystek tam wiek, wszystek czas po pysznych obiadach

Na tańcach, na grach albo trawią na biesiadach;

Myślenie czarnych włosów siwizną nie dwoi,

W sercu tam, jako żywo, troska nie postoi.

Niewczas tam nie ma miejsca, nie ma niedostatek,

Tam pełnem rogiem leje swe dary dostatek.

74

Tu, gdzie się zda, że zawżdy śmieje się wesoło,

Zawżdy pogodne kwiecień ukazuje czoło.

Ozdobieni na głowach rozkwitłemi wieńcy,