Rugierowi udatne dziewki dziękowały,

I z niem o onej sprawie wszytko rozmawiały,

Jadąc pospołu, gdzie ich był gościniec prosty,

Aż przyjechali na brzeg i na długie mosty

I ujźrzeli olbrzymkę we zbroi złoconej,

Szmaragi393 i pięknemi szafiry sadzonej. —

Alem was dłużej bawił, niżlim się spodziewał:

Jako się Rugier z nią bił, potem będę śpiewał.

Koniec pieśni szóstej.

VII. Pieśń siódma