Jeździła, szukając go, przez puszcze, przez lasy,

Po rozmaitych miastach, po wsiach, po dolinach,

Po górach, po przestronych polach i równinach.

Nie mogła o niem nigdziej425 dostać wiadomości:

W tak wielkiej się oddalił od niej dalekości.

Do pogańskiego wojska częstokroć jeżdżała,

Ale się i tam o niem nic nie dowiedziała.

35

Na każdy się dzień pyta tego, to owego,

Żeby się mogła czego dowiedzieć pewnego;