Kiedy dobry wiatr powstał i słońce pogody
Pewne obiecowało, Rynald szedł do wody.
Skoro wsiadł w łódź, żeglarze powrozy zbierali
I od brzegów ją w drogę wiosły odpychali.
Tak jachali, aż byli tam, gdzie z niewściągnionem
Pławem swem piękny Tamis458 ginie w morzu słonem,
Skąd potem łódź przez wielki ustęp morski poszła
Do Londru459, używając i żaglu i wiosła.
27
I cesarz i król Otton, który w oblężeniu