»Obiecując wojska zwieść i z niemi spokojnie
»Wyjechać z Olandyej, dawszy pokój wojnie,
»Jeślibych teraz, na com wprzód nie pozwalała,
»Arbanta, syna jego, za męża wziąć chciała.
33
»Z nienawiści, w ktćrej beł u mnie król zdradliwy
»I co tego pomagał, lud jego złośliwy,
»Co mi ojca zabiwszy i bracią, ojczyznę
»Spaliwszy, jeszcze drażnił niezarosłą bliznę,
»Nie chciałam krzywdy zgoła uczynić swojemu