Strzeżcie się — napominam — strzeżcie gładkiej młodzi,

Której wiek z pierwszych kwiatów dopiero wychodzi:

Prętko giną i rostą ich nieutrzymane

Coraz odmienne żądze, jak ognie słomiane.

Jako gonią myśliwcy wskok uciekające

Po górach i po lesiech w zimno, w znój zające;

Ale gdy je uszczują, mało o nie dbają,

A o te tylko stoją, które uciekają:

8

Tak i ci młodzikowie, którzy w swej miłości