»I tygry srogie, które przyrodzenie w gęby

»I w paznogcie i w ostre uzbroiło zęby;

»Lecz którą mi sroższą śmierć dać źwierzowie mają,

»Nad cię, o źwierzu sroższy wszytkich, co się tają

»W tych jamach! Te przestaną na tem, gdy raz zginę,

»A ty mi tysiąc śmierci zadawasz w godzinę!

30

»Daj553 to, że jaki żeglarz trafi się z przygody,

»Co mię wziąwszy, powiezie przez głębokie wody

»I że szarpania ujdę od źwierzów gniewliwych