Twarz, piersi ręce, nogi zbyt kosmate mają,

Ludzie dzicy, co z źwierzem pospołu mieszkają.

Pole, na którem stali i które okryli,

Z gęstych śpisów625 straszliwem lasem uczynili;

Murat, ich wódz, chorągiew wszytkę białą sprawił,

Aby ją potem we krwi murzyńskiej ukrwawił.

90

Gdy się tak przypatrował wojskom Rugier śmiały,

Które się do Francyej przeprawować miały,

I chorągwiom i wodzom, herbom, stanowiskom