Wylękła się, zmartwiała, na twarzy pobladła,

Zemdlawszy tak, że ledwie na ziemię nie padła.

Postrzegłszy jej bojaźni mądra prorokinią

Jako ten, co nowiny dobre niesie, czyni,

Śmiejąc się, wesołą twarz na nię obróciła

I lepszą jej nadzieję, mówiąc tak, czyniła:

48

»Nie bój się o Rugiera, który niewątpliwie

»I żywię i zdrów dobrze i ciebie prawdziwie

»I szczerze tak, jako zwykł, wiedz pewnie, miłuje;