»Powiem, jeśli tam przydziesz o północy, miejsce:

»Pewnie go najdziesz w domu, kędy Sen przebywa,

»Bo bez niego źle sypia, kiedy odpoczywa«.

91

Acz Zdrada pospolicie zawżdy jest kłamliwa,

Zda się jej ona powieść teraz tak prawdziwa,

Że jej Michał uwierzył święty i z klasztoru

Poleciał zaraz do Snu spokojnego dworu.

Nie kwapi się umyślnie i owszem się waży

Na skrzydłach na powietrzu, aby uszedł straży;